Czym refinansowanie różni się od renegocjacji warunków kredytu w obecnym banku?

Masz kredyt hipoteczny i zastanawiasz się, czy można poprawić jego warunki bez zmiany banku? Renegocjacja i refinansowanie mogą prowadzić do obniżenia kosztów kredytu, ale oznaczają inne działania, formalności i możliwości. Warto więc wiedzieć, czym się różnią i kiedy rozważyć każde z tych rozwiązań.

Czym refinansowanie różni się od renegocjacji warunków w obecnym banku?

Refinansowanie a renegocjacja warunków kredytu w obecnym banku. Najważniejsze różnice

Renegocjacja i refinansowanie mają podobny cel: poprawę warunków spłacanego kredytu. Różnią się jednak sposobem, w jaki kredytobiorca próbuje ten cel osiągnąć. Przy renegocjacji pozostajesz w tym samym banku. Zwracasz się do niego z wnioskiem o zmianę wybranych warunków obowiązującej umowy. Bank analizuje sytuację i może przedstawić nową propozycję. Nie ma jednak obowiązku zaakceptowania warunków zaproponowanych przez klienta. Jeśli strony dojdą do porozumienia, zmiana warunków może wymagać zawarcia aneksu do umowy. Przy refinansowaniu kredyt zostaje przeniesiony do innego banku. Nowy bank udziela finansowania przeznaczonego na spłatę dotychczasowego zobowiązania. W praktyce oznacza to konieczność ponownego przejścia procesu kredytowego, w tym badania zdolności kredytowej oraz spełnienia wymagań nowego banku.

Refinansowanie wiąże się też z całkowitą spłatą dotychczasowego kredytu. Dlatego przed podjęciem decyzji trzeba sprawdzić zapisy umowy dotyczące wcześniejszej spłaty. W przypadku umów o kredyt hipoteczny zawartych od 22 lipca 2017 roku przepisy określają, kiedy bank może pobrać z tego tytułu rekompensatę. Przy zmiennej stopie może ona być przewidziana w pierwszych 36 miesiącach od zawarcia umowy. Przy stałej lub okresowo stałej stopie może obowiązywać w okresie stosowania tej stopy.

Anna Laabs Kurek

Chcesz mieć pewność, że rozmawiasz z właściwą osobą? Zapraszam do kontaktu

Jeśli stoisz przed ważną decyzją finansową i zależy Ci na rzetelnej rozmowie bez presji i skomplikowanego języka – zapraszam do kontaktu. Chętnie odpowiem na Twoje pytania, opowiem o swoim doświadczeniu i podejściu do pracy. Spotkajmy się na spokojnie, by sprawdzić, czy możemy dobrze współpracować.

Anna Laabs Kurek – zrozumiała rozmowa o Twoich finansach to moje podejście od pierwszego spotkania.

Co można wynegocjować z obecnym bankiem bez przenoszenia kredytu?

Zakres możliwych zmian zależy od zapisów umowy, aktualnej oferty banku oraz indywidualnej sytuacji kredytobiorcy. Jednym z parametrów, o który można zapytać bank, jest marża kredytu. Ma ona bezpośredni wpływ na wysokość oprocentowania, dlatego jej obniżenie może przełożyć się na niższy koszt odsetkowy. Argumentem podczas takich rozmów może być zmiana sytuacji od czasu zaciągnięcia kredytu. Przykładowo, przez kilka lat kredytobiorca spłacił znaczną część kapitału, a wartość nieruchomości wzrosła. W efekcie może zmniejszyć się LTV, czyli relacja pozostałego zadłużenia do wartości nieruchomości.

Rozmowa z bankiem może dotyczyć również innych elementów umowy. W zależności od konkretnego kredytu i polityki banku może chodzić między innymi o zmianę okresu kredytowania, warunków dotyczących produktów dodatkowych czy rodzaju oprocentowania. Każda taka zmiana powinna być oceniana pod kątem jej wpływu na całkowity koszt kredytu. Szczególnej uwagi wymaga także wydłużenie okresu spłaty. Może ono zmniejszyć miesięczną ratę, ponieważ pozostały kapitał zostanie rozłożony na większą liczbę miesięcy. Nie oznacza to jednak automatycznie oszczędności. Dłuższa spłata może zwiększyć łączną kwotę odsetek, dlatego sama wysokość nowej raty nie wystarcza do oceny propozycji banku.

Kiedy negocjacje z obecnym bankiem mogą być korzystniejsze niż refinansowanie?

Renegocjację warto rozważyć przede wszystkim wtedy, gdy obecny bank jest gotowy zaproponować warunki zbliżone do ofert dostępnych na rynku. Pozostanie w tym samym banku może wtedy ograniczyć zakres formalności związanych ze zmianą finansowania. Ma to znaczenie, ponieważ refinansowanie kredytu hipotecznego wymaga uzyskania nowego kredytu i spłaty starego. Zmiana banku może więc oznaczać dodatkowe dokumenty i koszty.

Renegocjacja może być również warta sprawdzenia, gdy kredytobiorcy zależy na zmianie jednego konkretnego parametru umowy, na przykład marży. Jeżeli bank zgodzi się na jej odpowiednie obniżenie, przenoszenie całego zobowiązania może nie przynieść wystarczająco dużej dodatkowej korzyści. Nie należy jednak zakładać z góry, że pozostanie w obecnym banku będzie tańsze. Propozycję renegocjacji najlepiej potraktować jako jedną z ofert do porównania. Trzeba zestawić ją z warunkami, które można obecnie uzyskać w innych bankach.

W takim porównaniu znaczenie mają nie tylko rata i oprocentowanie. Należy uwzględnić między innymi pozostały kapitał, okres spłaty, marżę, rodzaj oprocentowania, całkowite koszty wymaganych produktów dodatkowych oraz jednorazowe wydatki związane ze zmianą. Dopiero takie zestawienie pokazuje, czy zaakceptowanie propozycji obecnego banku jest finansowo uzasadnione.

Kiedy refinansowanie może dać więcej korzyści niż pozostanie w obecnym banku?

Refinansowanie warto rozważyć, gdy obecny bank nie chce zaproponować warunków zbliżonych do tych, które można uzyskać w innych bankach. Dotyczy to przede wszystkim oprocentowania, które wpływa zarówno na wysokość raty, jak i na sumę odsetek płaconych w kolejnych latach. Znaczenie ma także kwota pozostała do spłaty i czas do zakończenia kredytu. Przy wysokim saldzie zadłużenia i wielu latach spłaty nawet stosunkowo niewielka poprawa warunków może przynieść zauważalną różnicę w kosztach. Jeśli natomiast do końca umowy pozostało niewiele czasu, potencjalne oszczędności mogą być znacznie mniejsze. Refinansowanie może być również warte sprawdzenia, jeśli od momentu zaciągnięcia kredytu poprawiła się sytuacja finansowa kredytobiorcy. Nie oznacza to automatycznie uzyskania lepszej oferty, ponieważ nowy bank ponownie oceni między innymi zdolność kredytową.

Jak porównać ofertę obecnego banku z propozycją refinansowania?

Najczęstszym błędem jest porównanie wyłącznie wysokości miesięcznych rat. Niższa rata nie zawsze oznacza tańszy kredyt. Może wynikać na przykład z wydłużenia okresu spłaty, co zmniejsza bieżące obciążenie budżetu, ale może zwiększyć sumę odsetek. Dlatego obie propozycje najlepiej zestawić przy takim samym lub możliwie zbliżonym okresie kredytowania. W porównaniu warto uwzględnić:

  • wysokość oprocentowania,
  • miesięczną ratę,
  • przewidywaną sumę odsetek,
  • koszty produktów dodatkowych,
  • jednorazowe koszty związane ze zmianą warunków lub banku.

W przypadku refinansowania warto dodatkowo policzyć, po jakim czasie poniesione wydatki się zwrócą. Jeżeli zmiana banku kosztuje 3 000 zł, a miesięczna oszczędność wynosi 200 zł, prosty okres zwrotu wyniesie około 15 miesięcy. Takie zestawienie pozwala spojrzeć na kredyt szerzej niż przez pryzmat najbliższej raty. Pokazuje, czy zmiana rzeczywiście przynosi korzyść finansową w okresie, w którym planujemy spłacać zobowiązanie.

Planujesz kredyt hipoteczny i nie wiesz, od czego zacząć? Porozmawiajmy

Jeśli stoisz przed wyborem kredytu i chcesz podejść do tego spokojnie i świadomie – zapraszam do kontaktu.
Pomogę Ci zrozumieć oferty, przygotować się do rozmów z bankami i przejść przez cały proces krok po kroku.

📞 Spotkajmy się na Śląsku lub online – tak, jak będzie Ci wygodnie.
Anna Laabs Kurek – wspieram Cię na każdym etapie drogi do własnego mieszkania.

Renegocjacja czy refinansowanie? Jak podjąć decyzję i nie patrzeć wyłącznie na wysokość raty?

Dobrym punktem wyjścia jest uzyskanie konkretnej propozycji od obecnego banku. Dopiero wtedy można porównać ją z warunkami refinansowania dostępnymi w innych bankach. Wybierając rozwiązanie, trzeba określić również własny cel. Dla jednej osoby priorytetem będzie zmniejszenie całkowitego kosztu kredytu, a dla innej obniżenie miesięcznego obciążenia domowego budżetu. Znaczenie może mieć także rodzaj oprocentowania i związana z nim przewidywalność rat. Warto też uwzględnić własne plany. Jeżeli kredyt ma zostać spłacony przed terminem lub nieruchomość będzie wkrótce sprzedana, należy sprawdzić, czy koszty zmiany zdążą się zwrócić.

Nie ma więc zasady, według której refinansowanie zawsze będzie korzystniejsze od renegocjacji albo odwrotnie. Najlepszą podstawą decyzji są konkretne oferty i wyliczenia pokazujące koszt każdego rozwiązania w tym samym okresie. Dzięki temu można ocenić, czy warto zaakceptować nowe warunki obecnego banku, czy poszukać oszczędności poprzez refinansowanie.


Zastanawiasz się, czy lepiej negocjować warunki kredytu z obecnym bankiem, czy zdecydować się na refinansowanie? Anna Laabs-Kurek jako ekspert kredytowy pomoże Ci porównać dostępne możliwości i sprawdzić ich rzeczywiste koszty. Skontaktuj się z Anną i sprawdź, które rozwiązanie może być korzystniejsze w Twojej sytuacji.

Anna Laabs Kurek

autorka artykułu: Anna Laabs – Kurek

Kredyty hipoteczne i finanse osobiste to moja supermoc! Wspieram klientów w bezpiecznym zarządzaniu pieniędzmi. Więcej o mnie >

zostańmy w kontakcie: zobacz mój profil na Linkedin